a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Wtorek, 25 kwietnia 2017
Imieniny: Jarosława, Marka, Elwiry

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Jak w karnawale dbać o linię?

2015-01-27
Jak w karnawale dbać o linię?

Wraz z początkiem stycznia rozpoczął się karnawał - okres szalonych bali, całonocnych imprez oraz domowych prywatek, w których udział bardzo często kończy się złamaniem noworocznych postanowień dietetycznych. Dbając o motywację swoją i przyjaciół oraz organizując przyjęcie we własnych czterech kątach, warto dokładnie zastanowić się nad tym, co powinno znaleźć się na naszym stole.

Z jednej strony ważne jest, aby serwowane przekąski dostarczyły gościom zastrzyku energii potrzebnej do całonocnej zabawy, z drugiej zaś - aby zaproponowane dania nie były przy tym ciężkostrawne. Jedną z ponadczasowych i uniwersalnych propozycji na karnawałowe menu są tak zwane finger food, czyli drobne przekąski, które można zjeść na raz. Małe kęsy pozwalają delektować się smakiem każdej przegryzki, a miniaturowymi pysznościami o wiele łatwiej i wygodniej częstować się w przerwach między szalonymi tańcami. Nie wymagają one także korzystania z talerzyków, a często nawet używania sztućców. Można spożywać je na stojąco, bez obawy, że wystygną, a przede wszystkim - dzielić się nimi z przyjaciółmi. Karnawałowe menu niekoniecznie opierać się musi na tradycyjnych koreczkach sporządzanych z kabanosów, pełnotłustego sera żółtego i pikli. Wystarczy odrobina wyobraźni, aby zaskoczyć gości efektownym, smacznym, a przede wszystkim zdrowym karnawałowym menu.

Menu w stylu fit

Po pierwsze, karnawał to nie czas na ciężkie, majonezowe sałatki, rozpływające się galaretki czy zbite ciasta z kremem. Stojąc całą noc na stole, bardzo często w ciepłych pomieszczeniach, potrawy tego typu nie tylko tracą swoje walory smakowe, ale mogą nawet przyczynić się do niestrawności. Alternatywą dla nich są lżejsze wersje tradycyjnych przekąsek, np. wytrawne drożdżowe paluchy (najlepiej z mąki razowej) z makiem, sezamem lub czarnuszką, które maczać można w warzywnej, pikantnej salsie, przygotowanej na bazie pomidorów, papryki i ziół. Takie domowe wypieki świetnie zastępują tłuste chipsy czy powszechnie dostępne w supermarketach nachosy. Niebanalnym pomysłem na wykwintną i nietuczącą przekąskę są także roladki łososiowe z nadzieniem z serka ricotta i tłuczonych pistacji. Wystarczy doprawić serek pieprzem, zmieszać go ze zmielonymi orzechami, zawinąć w niewielki plasterek wędzonego łososia i gotowe!

Zdrowie przed i po

Bardzo często jednak goście nie wyobrażają sobie imprezy bez klasycznych chipsów, ciastek i innych podgryzaczy. Czym je zastąpić? - Bezkonkurencyjne w tym względzie są suszone owoce, które nie tylko doskonale smakują, ale przy okazji uzupełniają zapasy witamin i mikroelementów, traconych podczas całonocnych szaleństw. Łatwo je serwować, nie brudzą rąk, nie kruszą się, nie generują również nieciekawego zapachu z ust, jak chociażby ryby czy sałatkowe sosy na bazie czosnku - wyjaśnia Katarzyna Barczyk z firmy Puffins. - Przy wyborze suszonych owocowych przekąsek należy jednak zwrócić uwagę na technologię ich przetwarzania. Unikajmy więc idealnie pomarańczowych, a więc siarkowanych moreli, kandyzowanych cząstek marakui czy ananasa. Wybierajmy produkty suszone próżniowo (puffingowane), a więc w temperaturze poniżej 30 stopni Celsjusza, nie zaś konwekcyjnie. Wysoka temperatura zabija bowiem witaminy i wartości odżywcze zawarte naturalnie w owocach, puffingowanie w niskiej temperaturze zaś pozwala na ich zachowanie. Dodatkowo ten sposób suszenia próżniowego nie powoduje obkurczania się i zmniejszania objętości owoców, zachowując ich trójwymiarowy kształt. Dzięki temu idealnie nadają się do sporządzania zdrowych i kolorowych koreczków, które przypadną do gustu nie tylko paniom dbającym o linię, ale wszystkim, którzy cenią sobie naturalny smak owoców w środku zimy - dodaje Katarzyna Barczyk.

Nie jest tajemnicą, że karnawałowe zabawy bardzo często obfitują w wysokoprocentowe napoje. Nawet najzdrowsze przekąski nie pomogą w utrzymaniu diety, jeśli wieczór upłynie pod znakiem dużej ilości alkoholu. Pamiętajmy, że jest on niezwykle kaloryczny, dlatego warto spożywać go z umiarem i tylko dla przyjemności smaku. Picie podczas imprezy dużych ilości wody z cytryną lub bezalkoholowych drinków owocowych w połączeniu z rozsądnym podgryzaniem naturalnych przekąsek z pewnością pozwolą na aktywne spędzenie kolejnego dnia - nie tylko z lekkim żołądkiem, ale i z głową pełną pomysłów.

Informacja prasowa

Tagi: dieta, imprezy, jak utrzymać dietę, karnawał

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter