Niedziela, 30 kwietnia 2017
Imieniny: Katarzyny, Mariana, Lilii

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Wspomnienie o Hillsborough

2015-04-16
Wspomnienie o Hillsborough

15 kwietnia 1989 r. to specjalna data dla wszystkich kibiców Liverpoolu. Tego dnia w zamieszkach na stadionie w Sheffield śmierć poniosło 96 kibiców The Reds. Wśród ofiar był między innymi 10-letni chłopiec.

Największa tragedia stadionowa miała nadejść niespodziewanie 15 kwietnia 1989 r. W półfinałowym meczu Pucharu Anglii miały zmierzyć się drużyny Liverpoolu i Nottingham Forest. Mecz cieszył się dużym zainteresowaniem, a do Sheffield, gdzie miał być rozegrany, ściągnęły tłumy kibiców. Nikt nie domyślał się, że piłkarskie święto zakończy się tragedią.

Z powodu zamieszania na trybunach mecz został przerwany po zaledwie 6 minutach, a piłkarze udali się do szatni, gdzie docierały do nich informacje o wydarzeniach na stadionie. Przez wiele lat za głównych odpowiedzialnych tego, co nastąpiło na murawie, po przerwaniu meczu, uważano kibiców. Dopiero w 2012 r. światło dzienne ujrzały fakty o zaniedbaniach organizacyjnych.

Stadion Hillsborough od 10 lat nie posiadał certyfikatu bezpieczeństwa i wcześniej dochodziło na nim do incydentów ze skutkiem śmiertelnym. Samo zabezpieczenie meczu było znikome. Policja nie radziła sobie z tłumem. Kibiców wpuszczonych na stadion było więcej niż samych miejsc. Kolejnym błędem było umieszczenie liczniejszej grupy fanów Liverpoolu w mniejszym sektorze niż skromniejszej grupki sympatyków Nottingham.

W pewnym momencie przepełnienie osiągnęło swoje apogeum. Po przerwaniu meczu i otwarciu bramek kibice wybiegli na murawę. Policja oraz służby bezpieczeństwa nie zwracały uwagi na rannych i konających ludzi, a skupiły się tylko na pilnowaniu, by kibice obu drużyn nie starli się ze sobą. Cześć ludzi przepędzano z powrotem na trybuny nie zważając na masowe uduszenia. W tym czasie ludzie byli tratowani i zadeptywani przez zdezorientowany tłum. Przed stadionem czekały 44 karetki, ale policja pozwoliła tylko jednej wjechać na stadion, by udzielić pomocy poszkodowanym. Szereg zaniedbań doprowadził do śmierci 96 osób z których wszystkie były fanami Liverpoolu. Rannych zostało 766 osób. Wśród stratowanych ofiar znalazł się też 10-letni chłopiec, który należał do rodziny legendy The Reds, Stevena Gerrarda.

Jest to najpoważniejsza dotychczas tragedia stadionowa w Europie. Stała się ona przykładem i lekcją na przyszłość. Po wydarzeniach na Hillsborough nie tylko, a Anglii, ale i innych krajach zastosowano szereg zmian w regułach bezpieczeństwa podczas imprez masowych, mających zapobiegać podobnym incydentom.

Irmina Kwiatek

Fot. Linksfuss, GNU FDL, Wikipedia.org

 

Tagi: Hillsborough, kibice, Liverpool, stadion, zamieszki

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter