a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
Wtorek, 17 października 2017
Imieniny: Małgorzaty, Ryszarda, Gabrieli

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Trzeba czasem polatać

2017-08-10
Trzeba czasem polatać

Człowiek musi sobie od czasu do czasu polatać, jak stwierdził Zdzisław Maklakiewicz w kultowym filmie „Wniebowzięci". Tego samego zdania jest Jari-Matti Latvala oraz pozostali kierowcy z zespołu TOYOTA GAZOO Racing WRT.

Co ma wspólnego latanie z rajdami WRC? Bardzo dużo, bo samochody rajdowe latają regularnie, zwłaszcza w trwającym właśnie Rajdzie Finlandii. Jego trasa szczególnie obfituje w tak zwane hopy - pagórki lub uskoki, które przy odpowiedniej prędkości powodują, że samochód odrywa się od drogi i nierzadko przelatuje w powietrzu nawet ponad 20 metrów.

Takie skoki są wyjątkowo spektakularne, dlatego hopy są ulubionym miejscem fotoreporterów i ekip telewizyjnych, polujących na ciekawe ujęcia. Latanie samochodem lubią też rajdowcy - jak twierdzi Jarmo Lehtinen, dyrektor sportowy w zespole TOYOTA GAZOO Racing WRT i były pilot rajdowy, „to najfajniejsza rzecz, którą można robić bez zdejmowania spodni".

Oczywiście, taki lot to nie tylko przyjemność, ale i wyzwanie dla kierowcy i samochodu. Jak mówi Tommi Makinen, szef zespołu TOYOTA GAZOO Racing WRT, kierowca musi pilnować, by zarówno oderwanie się kół od podłoża, jak i lądowanie nastąpiły w sposób kontrolowany - przyziemienie pod niewłaściwym kątem czy ze źle skręconymi albo zahamowanymi kołami mogłoby mieć fatalne skutki. Samochód z kolei musi wytrzymać upadek ze sporej wysokości na cztery koła, co powoduje znaczne obciążenia dla zawieszenia i karoserii. Ale w końcu o to chodzi w rajdach - by wypróbować ludzi i samochody.

Samochód rajdowy Toyoty

Toyota Yaris WRC przy niepozornym wyglądzie ma imponujące możliwości. Turbodoładowany silnik 1.6 z bezpośrednim wtryskiem paliwa ma moc ponad 380 KM i maksymalny moment obrotowy 425 Nm. Moc przenoszona jest na cztery koła za pośrednictwem sześciobiegowej przekładni z hydrauliczną zmianą przełożeń oraz centralnego mechanizmu różnicowego o zmiennym stosunku podziału momentu obrotowego. Tym samochodem Jari-Matti Latvala wygrał Rajd Szwecji i Power Stage Rajdu Polski, awansując na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej WRC.

Rajd w Krainie Tysiąca Jezior

Rajd Finlandii rozgrywa się w ojczyźnie kierowców TOYOTA GAZOO Racing WRT, a baza imprezy w Jyväskylä mieści się niedaleko siedziby teamu Toyoty. Tutaj został opracowany Yaris WRC i w tych okolicach przeprowadzono najwięcej testów. Dzięki temu Jari-Matti Latvala, Juho Hänninen i Esapekka Lappi świetnie znają trasy rajdu.

W Finlandii rozgrywana jest już druga runda Rajdowych Mistrzostw Świata na terenie Skandynawii. Poprzednia odbyła się w lutym w Szwecji, gdzie Jari-Matti Latvala świetnie sobie poradził ze śniegiem, lodem, mrozem i spektakularnymi hopami, zajmując pierwsze miejsce.

Toyota w Rajdowych Mistrzostwach Świata

Wraz z Yarisem WRC Toyota powróciła do Rajdowych Mistrzostw Świata po kilkunastoletniej przerwie. W latach 90. marka odnosiła spektakularne sukcesy dzięki takim modelom jak Celica GT-Four i Corolla WRC. Ostatnia dekada XX wieku przyniosła Toyocie 3 mistrzostwa producentów i 4 mistrzostwa kierowców. W sezonie 2017 Toyota zajmuje obecnie 3. miejsce w klasyfikacji producentów, a Latvala jest na 3. miejscu w tabeli kierowców. Biorąc pod uwagę, że jest to pierwszy sezon marki w WRC po długiej przerwie i że zespół traktuje starty w tym roku jako końcową fazę testów nowego samochodu, są to bardzo dobre wyniki.

źródło: Newseria

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter