a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
Poniedziałek, 20 listopada 2017
Imieniny: Anatola, Rafała, Edmunda

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Klaudia Podkalicka na Warszawskim Safari

2017-06-08
Klaudia Podkalicka na Warszawskim Safari

Nie trzeba wyjeżdżać z Warszawy, by wybrać się na Safari. Rajdowi kibice i miłośnicy terenowych zmagań w najbliższy weekend będą mieć dwudniową ucztę dla oczu i uszu, niemal w sercu Warszawy. W stolicy zostanie rozegrany 38. Rajd NAC Warszawskie Safari. To III Runda Rajdowych Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Samochodów Terenowych. Za kierownicą jednego z nich - pośród ok. 80 zawodników - o czołową pozycję będzie walczyć Klaudia Podkalicka.

Kolejna edycja terenowego klasyka odbędzie się 10 i 11 czerwca. Na starcie, oprócz samochodów, staną motocykle i quady. W stolicy pojawią się najlepsi polscy zawodnicy, rywalizujący o mistrzowskie tytuły w rajdach terenowych. Pod Centrum Olimpijskim PKOL, przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 4 w Warszawie powstanie, czynne całą dobę w sobotę i niedzielę, rajdowe miasteczko. Odbędzie się tam również start honorowy rajdu i pokazy ewolucji rowerowych w wykonaniu najlepszych polskich zawodników dirt jumpingu. Będzie też wiele innych atrakcji dla kibiców. Spektakularny OES rozegra się w sobotę o 12.30, na Poligonie w Zielonce. Załogi dwukrotnie pokonają próbę Zielonka (38,5 km), a na koniec dnia - liczący 2,5 km OES Żoliborz.

Drugiego dnia, w niedzielę (11 czerwca) rywalizacja przeniesie się na teren poligonu w Wesołej, gdzie zawodnicy będą mieli do pokonania ponad 200 km odcinków specjalnych, a kibice będą mogli obserwować zaciętą walkę. Dekoracja zwycięzców odbędzie się w niedzielę o godz. 17.00, pod Centrum Olimpijskim PKOL.

- Zarówno na zawodników, jak i kibiców czekają ciekawe i wymagające trasy, znacznie wydłużonych w tym roku odcinków specjalnych, liczących łącznie 236 km. Do tego jeszcze 221 km dojazdówek. Mieszkańcy stolicy będą mogli zobaczyć nasze zmagania na błoniach przy Centrum Olimpijskim PKOL - zachęca Klaudia Podkalicka.

W sobotę, przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 4 będzie można obserwować przygotowania zawodników do startu w prologu. - O 17.00 zjeżdżamy z trasy na serwis, by przygotować samochody. O 19.15 na Żoliborzu zostanie rozegrany prolog. Będzie fajnie i widowiskowo. To bardzo krótki odcinek i w każdym jego punkcie świetnie widać poczynania wszystkich zawodników - mówi zawodniczka Total Teamu.

 

Zmagania kierowców potrwają do wieczora. - Mogą zakończyć się około godz. 21.00 lub nawet później. Zachęcam, by wybrać się na Żoliborz, pod budynek PKOLu. Tam właśnie jest strefa serwisowa, można zobaczyć jak radzą sobie mechanicy, będą też atrakcje dla dzieci, konkursy z nagrodami i rajdowe gadżety. No i z bliska można obejrzeć rajdowe samochody, w niektórych nawet usiąść i zrobić zdjęcia z kierowcami. Będziemy tam dla was. Warto przyjść i to zobaczyć - zaprasza Klaudia Podkalicka, która startuje za kierownicą Mitsubishi Pajero.

 

Tegoroczny sezon rozpoczęła spektakularnym zwycięstwem w Baja Drawsko, zyskując pozycję lidera klasy T2 w Mistrzostwach Polski i wicelidera w Mistrzostwach Europy Centralnej w rajdach terenowych. Klaudia Podkalicka jest kierowcą rajdowym i wyścigowym. Po latach spędzonych na torach wyścigowych, dąży do realizacji swojego największego marzenia, udziału w legendarnym Rajdzie Dakar. W zawodach cross country startuje od 2012 roku. Na koncie ma już wiele trofeów, w tym 2. miejsce w klasie T2 w eliminacji Pucharu Świata, Baja Poland 2015. Na początku roku podpisała z firmą Total kontrakt sponsorski na udział w Mistrzostwach Polski w Rajdach Terenowych oraz rundzie Pucharu Świata.

 

Sezon zaczął się świetnie. Pierwszy rajd i pierwsze miejsce. Kolejna runda, Baja Carpathia nie była już tak szczęśliwa. - Prowadziliśmy z dużą, około minutową przewagą i zaledwie 3 km przed metą, samochód odmówił posłuszeństwa. Po jednym z przejazdów pojawił się problem z wiązką elektryczną. Wiele samochodów dosłownie potopiło się na trasie. To był bardzo błotnisty rajd. Można powiedzieć, że przeprawowy - śmieje się Klaudia - my też mieliśmy taką przygodę. Do mety zaholował nas Jan Kozioł, młody zawodnik Dacia Duster Cup. Nikt inny nie chciał się zatrzymać i pomóc, minuty uciekały. Nie zmieściliśmy się w czasie i wróciliśmy z tej imprezy bez punktów - wspomina zawodniczka.

 

Jak będzie tym razem? Przekonamy się w najbliższy weekend, gdy Klaudia Podkalicka ze swoim pilotem, Błażejem Czekanem wyruszy na trasę „Warszawskiego Safari". - Powinnam być druga w klasyfikacji generalnej. Samochód jest dobrze przygotowany i nic nie powinno nas zaskoczyć - zapewnia. 

 

Co dalej? Kolejne, planowane starty to - również rozgrywane w Warszawie - „Polskie Safari", które ma się odbyć pod koniec lipca. Następnie, pod koniec sierpnia, rajd Baja Poland i Baja Intercars w Żaganiu.

 

- Nie rzucam marzeń o Dakarze, rajdy terenowe to moja pasja. Jestem dobrze przygotowana, wciąż jednak brakuje budżetu. Próbujemy dalej, choć cel nie jest łatwy. To najcięższy, ale też najdroższy rajd świata. Pieniądze potrzebne do startu to zawrotna kwota 1 300 000 zł. W tej cenie jest samochód, mechanicy, kompletne zaplecze, logistyka, części i serwis, a także wpisowe, prawie 80 000 zł - mówi Klaudia Podkalicka.

Materiał zewnętrzny

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter