a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Wtorek, 19 czerwca 2018
Imieniny: Gerwazego, Protazego, Borzysława

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

5451fe7b23d89ec590bbdbb6a317f37e

Jak zacząć ćwiczyć? Najpierw pomyśl, czyli niezbędnik dla nowicjusza

2018-02-10
Jak zacząć ćwiczyć?  Najpierw pomyśl, czyli niezbędnik dla nowicjusza

Jak tam twoje postanowienia noworoczne? Też miałaś od stycznia przejść na dietę i zacząć ćwiczyć? Jeśli ta "tradycja" powtarza się co roku, ale wciąż nie możesz się zmobilizować, żeby zacząć, potrzebujesz motywacji. Takiej, która faktycznie zadziała, a nie tylko brzmi dobrze w gazecie albo ustach wysportowanej trenerki.

 

Tylko gdzie ją znaleźć? Niestety, prawda jest taka, że nie ma jednego złotego środka, który w magiczny sposób nagle zachęci do aktywności fizycznej. Dla jednych najlepszym rozwiązaniem są zajęcia w grupach, inni są w stanie uprawiać jakikolwiek sport tylko na łonie przyrody i w samotności, a są i tacy, którzy zaangażują się tylko w to, co ekstremalne czy nietypowe.

 

Po pierwsze: plan działania

 

Co w takim razie zrobić, żeby w tym roku faktycznie zmobilizować się do ruchu? Przede wszystkim ułóż plan działania. Powiedzenie sobie "od stycznia biorę się za siebie" albo "do wakacji chcę ważyć o tyle i tyle mniej" to NIE JEST plan. To tylko mocno nieokreślony cel, który w żaden sposób nie wskazuje ci drogi, jak go osiągnąć.

 

A to jest najważniejsze. Żeby go zrobić, nie potrzebujesz od razu trenera personalnego czy dietetyka. Ale warto korzystać z ich wiedzy. Wszystko (zestawy ćwiczeń, w jakie dni tygodnia i o jakiej porze się ruszasz itp.) zapisuj w przejrzystej i czytelnej formie - w jednym pliku w telefonie, na tablecie, komputerze czy papierze. Ważne, żebyś miała go  zawsze pod ręką.

 

Po drugie: konkretny cel na miarę możliwości

 

Ważne jest też, by przy układaniu własnego planu działań określić swoje cele, ale niech będą precyzyjne i na miarę twoich możliwości. Jeśli po latach prób ciągle nie potrafisz „zabrać się za siebie od stycznia" ustal, że w tym miesiącu pójdziesz na basen przynajmniej 3 razy i zrobisz 5 albo 10 40-minutowych treningów w domu. I nie przesadzaj z ich intensywnością, liczbą czy częstotliwością - o wiele bardziej motywujące jest, kiedy okaże się, że miałaś siłę na więcej niż założyłaś (czyli np. 6 zamiast 5 treningów) niż kiedy nie zrealizujesz swoich postanowień.

 

Po trzecie: traktuj błędy jak naukę, a nie porażkę

 

Jeśli nigdy nie dałaś rady schudnąć tych 10 kg do lata, choć próbujesz co roku, czemu tym razem miałoby się udać, skoro nic nie zmieniasz w swoim podejściu i nie wyciągasz wniosków? - Popełnianie błędów nie jest przyjemne, ale bywa przydatne. Skorzystaj z własnego doświadczenia i przeanalizuj, dlaczego do tej pory nie wyrobiłaś sobie formy, o jakiej marzysz. Może postawiłaś poprzeczkę za wysoko, może uparłaś się na „aerobik z koleżanką", którego tak naprawdę nienawidzisz i wolałabyś spacerować po lesie z kijkami (nordic walking to nie tylko sport dla starszych osób!)? Bądź ze sobą absolutnie szczera i nie dobijaj się myśleniem o wcześniejszej porażce. Teraz masz (realistyczny!) plan, wszystko przemyślałaś i wystarczy działać według tej „instrukcji" - podpowiada ekspertka marki KiK.

 

Po czwarte: dobra zachęta nie jest zła

 

Choć wielu doświadczonych sportowców odradza inwestowanie w specjalistyczny sprzęt czy odzież jako motywację do ćwiczeń, całkowita asceza w tym względzie też może nie zadziałać. Załóżmy, że chcesz ćwiczyć w domu - przydałyby ci się nowe legginsy, ciężarki, a najlepiej jeszcze orbitrek i rowerek stacjonarny? Maszyny możesz zastąpić skakanką - kupisz ją za grosze, nie zajmuje miejsca, a do tego skakanie na niej to świetny trening cardio (dobry na serce i chudnięcie). Spraw sobie matę do ćwiczeń -  będzie ci o wiele wygodniej. Pamiętaj też o odpowiedniej odzieży, którą teraz w naprawdę dobrej jakości możesz znaleźć nawet w sieciówkach, w dodatku w przystępnych cenach. Kompletowanie potrzebnego sprzętu możesz też potraktować jako dodatkową motywację - np. co miesiąc kupujesz kolejny produkt ze swojej listy, pod warunkiem, że zrealizowałaś plan.

 

Dzięki takiemu podejściu, czyli w skrócie „najpierw pomyśl, później zaplanuj, a na końcu działaj" masz o wiele większe szanse na sukces. A nawet, jeśli znów się nie uda, będzie ci o wiele łatwiej zorientować się, dlaczego tak się stało i spróbować z czymś nowym. W końcu praktyka czyni mistrz.

Materiał zewnętrzny

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter