a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
Sobota, 18 sierpnia 2018
Imieniny: Heleny, Bronisława, Ilony

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a

Irena Szewińska - królowa sportu

2018-07-19
Irena Szewińska - królowa sportu

Na drugą taką lekkoatletkę, jak Irena Szewińska z pewnością będziemy czekać latami. Była ona wyjątkowym talentem, którego zazdrościł nam cały świat. Młodszym kibicom jej fenomen najlepiej jest wytłumaczyć na przykładzie Usaina Bolta, gdyż kilkadziesiąt lat temu Polka była gwiazdą podobnego formatu.

 

W 1974 roku została wybrana najlepszą sportsmenką na świecie, czego nie udało już się osiągnąć żadnemu reprezentantowi biało-czerwonych barw. Wiele osób zawodowo uprawiających sport na swój sukces musi pracować latami, tymczasem Irena Szewińska była niezwykłym talentem, któremu wystarczyły cztery lata, aby rozwiązać worek z medalami - trzykrotna mistrzyni olimpijska, rekordzistka mistrzostw świata, pięciokrotna najlepsza biegaczka na mistrzostwach Europy.

 

Wszystko zaczęło się w szkole podstawowej, gdy na lekcji wychowania fizycznego nauczycielka jednego z warszawskich liceów poprosiła uczennice, aby pokazały, jaki mogą osiągnąć wynik w biegu na 60 metrów. Celem było znalezienie grupy, która mogłaby przygotowywać się do reprezentowania kadry Biało-Czerwonych. Wśród dziesiątek całkiem dobrze spisujących się dziewczyn, zdecydowanie wyróżniała się wtedy jeszcze Irena Kirszenstein, której przebiegnięcie tego dystansu zajęło nieco ponad siedem sekund. W wieku piętnastu lat jej życie zaczęło się diametralnie zmieniać, mordercze treningi, bieganie od rana do nocy, ani razu nie zeszła z bieżni, narzekając na swój los, zawsze chciała zrobić coś więcej, gdyż wiedziała, że bez porządnego przygotowania nie utrzyma się tak długo na szczycie.

 

Gdy podczas wielkich turniejów wydawało się, że jej rywalki mają spore szanse na wygraną, okazywało się, że Irena Szewińska trzyma w zanadrzu dodatkową szybkość, czyli swoisty bonus, który robił wrażenie na wszystkich. Teraz, bardzo częstym usprawiedliwieniem dla sportowców, którzy nie potrafią pokazać maksimum swoich możliwości, jest ciągłe mówienie o presji. Dla polskiej multimedalistki nie istniało coś takiego, jak stres, a jeśli już go odczuwała, to nie dała po sobie poznać. Żadnej swojej porażki nie tłumaczyła kiepską odpornością mentalną.

 

Nasze współczesne gwiazdy często powtarzały, ile zrobiła dla nich Szewińska, która przez całe swoje życie była blisko sportowców i to nie tylko lekkoatletów, ale także skoczków narciarskich i reprezentantów innych zimowych dyscyplin.

 

Wszyscy myśleli, że już zawsze na międzynarodowych turniejach medale na szyje najlepszych sportowców będzie zakładać Irena Szewińska, która po zakończeniu kariery została wybrana Honorowym Członkiem MKO-lu. Niestety przegrała z chorobą, pierwszy raz musiała dać za wygraną. Mimo tego do końca swojego życia była blisko sportu, aktywnie udzielała się na ceremoniach, zawodach głównie lekkoatletycznych i zawsze była chętna do spotkań z kibicami.

 

Mijają lata, a Irena Szewińska cały czas uznawana jest za najlepszą sportsmenkę w historii Polski. Oczywiście doceniamy to, co zrobił dla nas Kamil Stoch, Anita Włodarczyk, czy też w sportach drużynowych siatkarze, jednak chyba zawsze naszą jedynką będzie Irena Szewińska.

 

Materiał zewnętrzny

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter