Środa, 26 kwietnia 2017
Imieniny: Marzeny, Klaudiusza, Marceliny

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Degenkolb króluje w Piekle Północy

2015-04-14
Degenkolb króluje w Piekle Północy

Zawodnik ekipy Giant Jens Degenkolb wygrał niedzielny klasyk Paryż -  Roubaix.  Dla niemieckiego zawodnika to pierwszy triumf w tym wyścigu. Na trasie kolarzy spotkała nieoczekiwana sytuacja na przejeździe kolejowym.

Wyścig Paryż - Roubaix, zaliczany do najtrudniejszych na świecie, charakteryzuje się jazdą po brukach. Na trasie 253 kilometrów znajdują się aż 52,7 kilometry brukowanych odcinków Pod nieobecność triumfatorów: Fabiana Cancellary i Toma Boonena, którzy w ostatnich latach zdominowali rywalizację na trasie do Roubaix, lista kandydatów do zwycięstwa była długa.

Po starcie wyścigu udało uformować się kilkuosobową ucieczkę, ale peleton nie pozwolił jej w takim składzie dotrzeć do mety. Na trasie zyskała ona kilka dodatkowych sekund po niecodziennej sytuacji, gdy część peletonu musiała zatrzymać się na przejeździe kolejowym. Miało to miejsce na 87 kilometrów przed metą. Czołówka peletonu przekroczyła zamknięty już przejazd, podczas gdy reszta kolarzy musiała poczekać na przejazd pociągu TGV.
W takim wypadku organizatorzy zatrzymali pierwszą grupę z peletonu, by reszta kolarzy mogła dołączyć do niej już po otworzeniu przejazdu.

W decydujących fragmentach wyścigu peleton podzielił się na kilka grupek. Na ostatni odcinek, czyli półtora okrążenia na torze welodrom w Roubaix wjechało siedmiu zawodników. Najszybszy okazał się Jens Degenkolb, który wyprzedził Czecha Zdenka Stybara i Belga Grega Van Avermaeta. Przed rokiem Niemiec zajął drugą pozycję.
W tegorocznej, 113 edycji udało mu się wywalczyć charakterystyczną kostkę bruku, którą dostaje zwycięzca tego wyścigu.

Paryż - Roubaix nie był udany dla zeszłorocznego triumfatora Nikiego Terpstra, który zajął 15 miejsce. Żegnający się z ekipą Sky i wyścigami szosowymi Bradley Wigins był
18. Brytyjczyk zamierza skupić się na przygotowaniach do Igrzysk Olimpijskich w Rio. Po raz kolejny nie poszczęściło się Peterowi Saganowi. Zawodnik ze Słowacji musiał zmienić rower na kilka kilometrów przed metą, a tym samym stracił dystans do czołówki. Ostatecznie zajął 23 miejsce.

W Piekle Północy, jak bywa nazywany wyścig z Paryża do Roubaix, startował też Maciej Bodnar. Nasz zawodnik uplasował sie jednak dopiero na 78 pozycji.

Irmina Kwiatek

Fot. Felouch Kotek, GNU FDL, Wikipedia.org

 

Tagi: Jens Degenkolb, kolarstwo, Paryż-Roubaix, Piekło Północy

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter