a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Sobota, 19 sierpnia 2017
Imieniny: Bolesława, Juliana, Jana

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Co roku na narty w Alpy wyjeżdża 250 tys. Polaków. Stają się przy tym coraz bardziej wymagającymi klientami

2015-12-04
Co roku na narty w Alpy wyjeżdża 250 tys. Polaków. Stają się przy tym coraz bardziej wymagającymi klientami

W ubiegłym sezonie zimowym wyjazd na narty wybrało 28 proc. wszystkich wyjeżdżających zimą Polaków. Niesłabnącą popularnością cieszą się Alpy, na które decyduje się 250 tys. osób. Blisko 80 proc. z nich wybiera Włochy i Austrię, rośnie też zainteresowanie francuskimi miejscowościami. Klienci częściej wybierają sprawdzone biura podróży, a podczas wyjazdu wymagają od organizatora rozrywek i animacji.

- Do wszystkich krajów alpejskich, czyli Austrii, Włoch, Szwajcarii i Francji, wyjeżdża ćwierć miliona osób rocznie. Liczbę klientów wybierających Włochy szacujemy na 100 tys. osób, nieco mniej wybiera Austrię, natomiast do Francji jeździ 15-20 tys. osób - ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Michał Starkowski, prezes zarządu biura podróży 360°, do którego należy m.in. SnowShow oraz Chilling.

Coraz więcej Polaków decyduje się na zimowy wyjazd na narty. Jak wynika ze statystyk rezerwacyjnych serwisu Travelplanet.pl, w ubiegłym sezonie odsetek miłośników nart wzrósł z 21 do 28 proc. Turyści najchętniej wybierają kraje europejskie - do Włoch i Austrii wyjazd zarezerwowało 80 proc. z nich. Rośnie też popularność francuskich kurortów, dotychczas mniej obleganych przez polskich turystów.

- Dla osób, które szukają lepszej ceny, niezawodne jest Risoul we Francji, gdzie oprócz trzygwiazdkowych apartamentów mamy też świetnie wyposażone czterogwiazdkowe. Są też destynacje znane, z dużą liczbą tras. Dobrze sprzedają się również Trzy Doliny we Francji, jeździmy do Les Menuires czy Val Thorens. Sprawdza się także Helicamp, czyli drop z helikoptera organizowany w La Rosière - wskazuje Starkowski.

Choć tygodniowy wyjazd w Alpy jest droższy niż pobyt w polskich górach, to za wyższą cenę klienci zyskują też wyższą jakość - gwarancję śniegu, nowoczesną infrastrukturę i tym samym możliwość przejechania większej liczby kilometrów tras narciarskich. Co więcej, można też łatwo obliczyć koszt wyjazdu, bo wystarczy wykupić jeden skipass. Klienci większą wagę przywiązują też do organizatora wyjazdu.

- Coraz mniej ludzi jeździ z biurami podróży typu no name, raczej szukają sprawdzonych touroperatorów - zaznacza Starkowski i tłumaczy, że to kwestia niezawodności danego biura. - Musimy sobie zadać pytanie, czy zaoszczędzenie 50 czy 100 zł warte jest zbierania uczestników po całej Polsce, koczowania 2 godziny w oczekiwaniu na klucze czy rozbicie ekipy między parę apartamentów.

Jak podkreśla właściciel SnowShow, większość naszych uczestników jest zainteresowana rozrywkami. Chcą, żeby nie był to tylko przyjazd na miejsce, rozdanie skipassów, ale coś więcej - warsztaty barmańskie, animacje, koncerty i imprezy.

Newseria Biznes

Fot.Newseria

Tagi: Alpy, Biuro Podroży 360°, Michał Starkowski, wyjazdy narciarskie, zimowe wyjazdy

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter