a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Środa, 28 czerwca 2017
Imieniny: Ireneusza, Leona, Benigny

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

5451fe7b23d89ec590bbdbb6a317f37e

Koleje w Kraju Kwitnącej Wiśni

2016-02-19
Koleje w Kraju Kwitnącej Wiśni

O kolejach japońskich można powiedzieć wiele. Gdyby spróbować określić je za pomocą kilku przymiotników, z pewnością padłyby takie słowa, jak „nowoczesne", „szybkie", czy „zatłoczone". Jedno jest pewne: Japończycy starają się, by ten środek transportu ciągle się u nich rozwijał.

Od historii do przyszłości

Koleje w Kraju Kwitnącej Wiśni mają już prawie półtora wieku. Od roku 1872, gdy uruchomiona została pierwsza tutejsza „żelazna droga", łącząca ówczesne Tokio z Jokohamą, gałąź transportu, o której mowa, rozwinęła się w zaskakujący sposób. Dziś gęsta sieć połączeń pokrywa wiele wysp. Gdyby ktoś postanowił przebyć je wszystkie, musiałby pokonać ponad dwadzieścia trzy tysiące kilometrów.

Faktem jest, że obecnie w Japonii transport osobowy rozwinął się praktycznie w każdej formie. Są tutaj doskonale rozwinięte autostrady, liczne połączenia morskie, czy niezwykle popularne połączenia lotnicze (w tym także wewnątrzkrajowe!). Wszystko to w żaden sposób nie osłabia pozycji kolei, która na przestrzeni lat spopularyzowała się tutaj w wielu formach. Dziś obok typowych pociągów, popularne są wśród Japończyków także przejazdy metrem, tramwajami, czy jednoszynową koleją naziemną.

Wiele wskazuje na to, że transport kolejowy nadal będzie się tu rozwijał, zarówno pod względem zasięgu sieci, jak i jakości taboru. Cały czas powstają nowe połączenia (w tym i takie, które mają na celu integrowanie transportu kolejowego z lotniczym, przykładowo w 2007 dołączono do sieci kolejowej lotnisko w Sendai). Co więcej, ciągle prowadzone są prace nad coraz nowocześniejszymi i szybszymi pojazdami szynowymi, błyskawicznie pokonującymi ogromne odległości.

Finansowanie kolei

Podobnie, jak w wielu innych państwach świata, również w Japonii kolej jest wspierana dotacjami z budżetu państwa. Warto jednak zaznaczyć, iż same Koleje Japońskie to grupa przedsiębiorstw prywatnych, które pod koniec ubiegłego wieku przejęły zarząd nad większością pociągów mocno wówczas zadłużonych Japońskich Kolei Narodowych. Fakt, że to prywatne spółki nie przeszkadza jednak japońskim władzom w przekazywaniu subwencji.

Pionierzy szybkich połączeń

Japończycy już pół wieku temu rozpoczęli starania o jak największe przyspieszenie połączeń kolejowych. Gdy w 1964 roku otworzono pierwszą linię przeznaczoną dla kolei dużych prędkości, maksymalna prędkość, jaką osiągały ich składy, wynosiła 200 kilometrów na godzinę. Sytuacja taka miała miejsce w pierwszych latach swego istnienia, bo niedługo potem przyspieszono ją o dziesięć procent. Był to jednak dopiero początek prac nad przyspieszeniem podróży japońską koleją. Jeśli chodzi o same pociągi szybkiej kolei, nazwano Shinkansen, a prace nad ich unowocześnianiem trwają do dzisiaj.

Projektanci kolejnych wersji pociągów Shinkansen skupiali się nie tylko na prędkości. W niektórych seriach starano się zredukować pobór mocy, w innych zadbano, by lepiej się nadawały do podróży w terenie górzystym. W tworzonej na przełomie lat dziewięćdziesiątych i zerowych serii 700 dla odmiany stawiano na niższe koszta konstrukcyjne (i tu ciekawostka, przy okazji opracowano także serię 700T, będącą odmianą dostosowaną do warunków kolejowych obecnych w Tajwanie).

Obecnie używane serie E5 i E6 początkowo podróżowały z prędkością do 300 kilometrów na godzinę, jednak odpowiednio od roku 2013 i 2014 rozpoczęto kursy z prędkością do 320 km/h. Na tym jednak Japończycy nie zamierzają poprzestać i już teraz trwają prace nad seriami E954 oraz E955 - dwoma modelami pociągów, które mają kursować z prędkością 360 kilometrów na godzinę (z jednoczesną możliwością techniczną rozpędzenia się aż do 405 kilometrów na godzinę).

Co ciekawe, rekordy prędkości pociągów (japońskie i zarazem światowe) są jeszcze wyższe (ponad 600 kilometrów na godzinę), jednak póki co nie są one standardem zwykłych podróży.

Jeżeli zainteresował Cię artykuł to zapraszam na stronę ETRANSIT.EU - oprogramowanie dla spedycji.

Materiał zewnętrzny


Tagi: Japonia, koleje, Kraj Kwitnącej Wiśni

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter