a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
Czwartek, 27 kwietnia 2017
Imieniny: Teofila, Zyty, Żywisława

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

5451fe7b23d89ec590bbdbb6a317f37e

Prowadzisz? Nie pisz!

2017-04-16
Prowadzisz? Nie pisz!
  • Allianz i Jet Line w kampanii społecznej dotyczącej korzystania z telefonu w trakcie jazdy
  • Co trzeci kierowca (30%) w Polsce wysyła wiadomości prowadząc samochód,
    co drugi (48%) rozmawia przez telefon
  • Pisanie wiadomości w trakcie jazdy samochodem może opóźnić reakcję kierowcy nawet o 35%!
  • 16 kwietnia Dniem Bezpiecznej Jazdy

 

Święta Wielkanocne, weekend majowy czy początek wakacji to czas wzmożonego ruchu na drogach. Żeby bezpiecznie dojechać do celu, kierowcy powinni wykazać się pełną koncentracją i skupieniem. Tymczasem jak pokazują badania, Polacy w trakcie jazdy zbyt często sięgają po smartfony. Aby zwiększyć świadomość kierowców, Allianz Polska i Jet Line zainicjowały outdoorową kampanię Prowadzisz? Nie pisz!, która przez kilka miesięcy będzie obecna na billboardach zlokalizowanych przy głównych trasach w całej Polsce. Akcja ma przypomnieć, że pisanie lub czytanie wiadomości za kierownicą to śmiertelne niebezpieczeństwo dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

 

Co drugi kierowca sięga po telefon w trakcie jazdy

Z danych Europejskiego Barometru Odpowiedzialnej Jazdy 2016 wynika, że nawet co trzeci polski kierowca (30%) pisze SMS-y w trakcie jazdy samochodem, a blisko co drugi (48%) rozmawia przez telefon bez użycia zestawu głośnomówiącego[1]. Tym samym naraża siebie i innych uczestników na niebezpieczeństwo, ponieważ korzystanie ze smartfonów za kierownicą zmniejsza zdolność reakcji nawet trzykrotnie![2]. Policja nie prowadzi osobnych statystyk dotyczących wypadków, których przyczyną mogą być rozmowa przez telefon lub pisanie wiadomości, jednak jak pokazują szacunkowe dane Krajowego Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, nawet co piąty wypadek może być spowodowany korzystaniem z telefonu za kierownicą[3]. Z roku na rok wzrasta również liczba mandatów - tylko w 2012 r. za używanie telefonu w czasie jazdy ukaranych zostało 42 tysięcy polskich kierowców, podczas gdy
w ciągu dwóch kolejnych lat, liczba ta podwoiła się. W 2015 odnotowano już 118 tysięcy wykroczeń,
a w 2016 roku ponad 120 tysięcy[4].

 

Liczy się każda sekunda

Odczytywanie wiadomości podczas jazdy samochodem wymaga od kierowcy oderwania wzroku od tego, co dzieje się na drodze. Pisanie z kolei wymusza na kierującym prowadzenie auta przy użyciu tylko jednej ręki. Dekoncentracja, w połączeniu z ograniczoną możliwością kontroli samochodu, doprowadzają do bardzo niebezpiecznej sytuacji, w której kierujący z opóźnieniem reaguje na bodźce, nie jest w stanie zachować odpowiedniej odległości od innych samochodów, nie kontroluje prędkości jazdy i hamuje trzy razy dłużej. Według ekspertów brytyjskiego Transport Research Laboratory, kierowcy korzystający
z telefonu w czasie jazdy stwarzają większe zagrożenie na drodze, niż np. nietrzeźwi kierujący,
a ich zdolność reakcji na wydarzenia drogowe spada aż o 35%[5].

Prowadzisz? Nie pisz!

Allianz i Jet Line zainicjowali kampanię społeczną, która apeluje do poczucia odpowiedzialności wszystkich użytkowników dróg,  kierowców i pasażerów. Od kwietnia do czerwca, przy drogach w całej Polsce, w tym trasach ekspresowych i autostradach, pojawią się billboardy przedstawiające rozbity ekran smartfona
z wiadomością pozostawioną bez odpowiedzi.

 

Michał Podogrodzki, Dyrektor Marketingu Allianz Polska przyznaje, że kampania Prowadzisz? Nie pisz! ma zwrócić uwagę na ważny problem społeczny. „Wierzymy, że mocny przekaz wizualny zadziała
na wyobraźnię kierowców, uświadamiając im, że nie warto ryzykować życia pisząc, dzwoniąc
czy przeglądając media społecznościowe w trakcie jazdy. Kiedy będąc w trasie, musimy niezwłocznie skorzystać z telefonu, poprośmy o pomoc pasażera lub zatrzymajmy się w bezpiecznym miejscu."

 

„Zdajemy sobie sprawę, że zmiana postaw jest najtrudniejsza, ale uważamy, że jest to wyzwanie, które warto podjąć. Nieodpowiedzialne korzystanie z telefonu podczas prowadzenia auta jest niebezpieczne. Wiemy o tym, a mimo to zbyt często znajdujemy powód, aby po niego sięgnąć. Znamy moc przekazu medialnego i naszych nośników out of home, dlatego wyszliśmy z inicjatywą, której bezpośrednimi adresatami jesteśmy tak naprawdę my wszyscy. Nasze nośniki reklamowe są adresowane
do podróżujących samochodami w Polsce, więc są naturalnym wyborem dla komunikacji mówiącej
o bezpieczeństwie kierowców i pasażerów" - mówi Agnieszka Maszewska z działu komunikacji i CSR Jet Line.

źródło: Newseria

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter