a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Poniedziałek, 18 grudnia 2017
Imieniny: Gracjana, Bogusława, Laurencji

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Lexus LC 500 kontra Aston Martin DB11

2017-08-11
Lexus LC 500 kontra Aston Martin DB11

Firma AMCI Testing przeprowadziła test porównawczy flagowego coupé Lexus LC 500 z najnowszym Astonem Martinem DB11. Oba auta uzyskują na torze niemal identyczne wyniki, więc dla potencjalnych klientów rozważających zakup jednego z tych dwóch samochodów kryterium wyboru będą subiektywne preferencje lub cena. I tu robi się najciekawiej.

Aston Martin DB11 to auto jakby specjalnie stworzone do pościgów w filmach z Jamesem Bondem. Brytyjski grand tourer napędzany jest silnikiem twin turbo V12 o pojemności 5,2 litra, mocy 608 KM i maksymalnym momencie obrotowym 700 Nm, który współpracuje z ośmiobiegowym automatem. Ten zestaw rozpędza DB11 od  0 do 100 km/h w 3,9 sekundy i umożliwia osiągnięcie prędkości do 322 km/h.

Na tle takiego konkurenta parametry Lexusa LC wyglądają skromniej. Napęd LC 500 stanowi pięciolitrowy, wolnossący silnik V8 o mocy 477,5 KM i maksymalnym momencie obrotowym 540 Nm, współpracujący z dziesięciostopniową automatyczną skrzynią biegów. Ten układ napędowy zapewnia flagowemu coupé Lexusa przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,7 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 270 km/h.

Efekty prób przeprowadzonych przez AMCI Testing potwierdziły, że sama moc to nie wszystko - mimo słabszego silnika i większej masy, Lexus LC 500 uzyskał o ok. 01, sekundy krótszy czas okrążenia, niż Aston Martin DB11. Okazał się też minimalnie szybszy w slalomie, zarówno na suchej, jak i na mokrej nawierzchni. Test przeciążenia wykazał również nieco lepszą przyczepność LC 500 na mokrym zakręcie o 180 stopni - DB11 uzyskał jedynie drobną przewagę w zakręcie o 180 stopni na suchej nawierzchni.

Jak wytłumaczyć tak dobre wyniki Lexusa LC 500 w stosunku do mocniejszego i lżejszego DB11? Oba samochody przetestował angielski kierowca wyścigowy Justin Bell, mistrz FIA GT2 z 1997 roku i zwycięzca 24-godzinnego wyścigu Le Mans GT2 w 1998 roku, powtarzając scenariusze prób AMCI. Bell zauważa, że dzięki mechanizmowi skrętnych tylnych kół LC 500 wyjątkowo dobrze wchodzi w zakręty i doskonale realizuje wolę kierowcy.

Wisienką na torcie jest fakt, że podczas gdy testowany Aston Martin kosztuje ponad ćwierć miliona dolarów (konkretnie 255 679 USD), w pełni wyposażonego Lexusa LC 500 można kupić za mniej, niż połowę tej sumy - 104 120 dolarów.

 źródło: Newseria

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter