a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Sobota, 22 lipca 2017
Imieniny: Magdaleny, Bolesławy, Marii

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

3,5-kilogramowa Toyota Hilux równie dzielna jak oryginał

2017-03-30
3,5-kilogramowa Toyota Hilux równie dzielna jak oryginał

Ile zdalnie sterowanych Hiluxów potrzeba, żeby pociągnąć pełnowymiarową Toyotę Hilux? Brytyjski oddział Toyoty już to sprawdził.

 

 

Toyota Hilux to samochód o legendarnej odporności i dzielności terenowej, którą wielokrotnie udowodnił na bezdrożach całego świata. Jeremy Clarkson wykazał w wymyślnych próbach w programie Top Gear, że pick-up Toyoty jest dosłownie niezniszczalny. Zdalnie sterowany samochodzik Tamiya Hilux Bruiser 4X4 wygląda równie potężnie co oryginał - oczywiście w mikroskali. Wiadomo jednak, że nie wygląd czyni terenówkę. Brytyjska Toyota postanowiła sprawdzić, czy zabawkowe Hiluxy są równie dzielne jak oryginał.

Nowa Toyota Hilux waży około 2 ton i może ciągnąć przyczepę o masie do 3,2 tony. Tamiya Hilux Bruiser ma masę 3,5 kg - Toyota zorganizowała specjalny test, by się przekonać, ile zabawkowych Hiluxów potrzeba, żeby pociągnęły ponad 60 razy cięższy oryginał. Okazało się, że wystarczy 15 samochodzików. Elektryczne modele ruszyły z miejsca nowego Hiluxa Invincible i wyciągnęły z hangaru na płytę lotniska.

W ten sposób zdalnie sterowane autka udowodniły swoją moc. A co z dzielnością terenową? Obie maszyny - duża i mała - świetnie poradziły sobie w dwóch kolejnych próbach. Na podmokłym polu i pełnej kolein polnej drodze bez trudu wygrzebywały się z błota i wychodziły ze spektakularnych poślizgów. Następnie z łatwością pokonały głęboki bród. Zabawkowy Hilux przejechał po dnie całkowicie przykryty wodą i nie przeszkodziło mu to w ukończeniu przeprawy.

 

W ostatniej próbie stawka została podbita. Nowy Hilux, wyposażony w dostępny w standardzie system stabilizujący tor jazdy przyczepy, w pełnym rozpędzie pokonał ciasny slalom, holując przyczepę z drugim samochodem. I to nie byle jakim - jest to unikalna Toyota GT86 stylizowana na Celicę IMSA GTU. Równocześnie Tamiya Hilux ruszył slalomem z Toyotą Gazoo Racing GT86 w skali 1:10 na miniaturowej lawecie.

 

Pomysł na ciągnięcie Hiluxa przez zabawkowe modele pochodzi z kilkuminutowego filmu z lat 80., na którym 15 zdalnie sterowanych Hiluxów ciągnie swój pierwowzór. W ten sposób firma Tamiya udowodniła, że jej produkty to więcej niż zabawki dla dzieci. Po 30 latach Hilux stał się większy i cięższy, ale jak widać dzielne miniaturki poradziły sobie i tym razem.

Materiał zewnętrzny

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter