a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
Poniedziałek, 1 maja 2017
Imieniny: Józefa, Jeremiego, Lubomira

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Marta Wierzbicka: marzę o roli w filmie kinowym, nawet trzecioplanowej

2016-03-31
Marta Wierzbicka: marzę o roli w filmie kinowym, nawet trzecioplanowej

Aktorka chciałaby zagrać choćby niewielką rolę w długometrażowym filmie kinowym. Chętnie wystąpiłaby zwłaszcza w filmie kostiumowym. Aktorka chciałaby również zagrać postać odmienną od Oli, którą kreuje w serialu „Na Wspólnej". Dzięki temu widzowie, którzy nie bywają w teatrze, mogliby poznać ją z innej strony. 

Marta Wierzbicka nie jest zawodową aktorką, studiowała bowiem sztukę nowych mediów na Akademii Sztuk Pięknych. Znana jest głównie z serialu „Na Wspólnej", gdzie od trzynastu lat wciela się w postać Oli Zimińskiej. Twierdzi, że mimo upływu lat nie czuje się znudzona tą rolą. Dużą zasługę mają w tym scenarzyści, którzy dbają, aby życie Oli było dynamiczne i różnorodne. Dzięki temu Wierzbicka może wykorzystywać cały zasób aktorskich możliwości.

- To, że jest sobie Ola i jest ta sinusoida, to cały czas muszę pamiętać o tym, że jestem w tym wszystkim Olą, żeby przy każdym wątku nagle się ona nie stała kimś innym. Więc to jest ciekawe, bo muszę tego pilnować i trzymać w ryzach - mówi Marta Wierzbicka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Serial „Na Wspólnej" to nie jest jedyna forma aktywności zawodowej Wierzbickiej. W 2010 roku udzieliła swojego głosu tytułowej bohaterce polskiej wersji filmu „Alicja w Krainie Czarów" Tima Burtona, a pięć lat później wzięła udział w dubbingu jednej z gier wideo. Wierzbicką można także oglądać w dwóch  spektaklach warszawskiego Teatru Capitol: „Kiedy kota nie ma..." oraz „Dajcie mi tenora". Gwiazda „Na Wspólnej" twierdzi, że obie formy aktorstwa idealnie jej odpowiadają.

- I w serialu się czuję super, i w teatrze. Nie jestem w stanie w żaden sposób tego oddzielić tak, że tu jest fajniej, a tu mniej. Bo i tu się spełniam, i tu, i tu są inne emocje, i tam, i tu czuję się świetnie mówi Marta Wierzbicka. 

Aktorka marzy także o kolejnych wyzwaniach zawodowych, by w pełni pokazać swoje możliwości aktorskie. W teatrze chciałaby zagrać rolę dramatyczną, w serialu natomiast zwykłą, zwariowaną dziewczynę, różniącą się pod względem charakteru od Oli Zimińskiej.

- Wtedy szersze grono publiczności, np. ci, którzy nie byli w teatrze, mogliby mnie zobaczyć z innej strony. Mogłabym zagrać jakąś introwertyczkę albo jakąś osobę, która ma jakąś tajemnicę, kogoś zamordowała, np. swoją mamę. Dobra, nie idźmy tak daleko - mówi Marta Wierzbicka. 

Aktorka marzy także o udziale w długometrażowym filmie kinowym.

- Nawet gdyby była to jakaś taka mała, trzecioplanowa rola, to byłabym wniebowzięta mówi Marta Wierzbicka. 

Aktorka chciałaby poznać realia pracy na planie filmowym i zobaczyć, czym różni się gra w filmie od występowania w serialu. Najchętniej wystąpiłaby w filmie kostiumowym.

- Jakieś wojenne czasy, ale współczesne też, dlaczego nie. Nawet taka mała rola, którą bym sobie skonstruowała od początku do końca, analiza postaci, bardzo bym się cieszyła, że mogę spróbować mówi Marta Wierzbicka. 

Serial „Na Wspólnej" można oglądać od poniedziałku do czwartku o godzinie 20.10. W ostatnich odcinkach życie kreowanej przez Martę Wierzbicką Oli gwałtownie się zmieniło. Pod wpływem miłości do koleżanki ze studiów dziewczyna uciekła z rodzinnego domu i zamieszkała z kochanką.

Newseria Lifestyle

Fot.Newseria

Tagi: film kinowy, Marta Wierzbicka, serial

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter