a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Wtorek, 21 sierpnia 2018
Imieniny: Joanny, Kazimiery, Wiktorii

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a

Stefano Terrazzino: Uwielbiam sos pomidorowy. To potrawa mojego dzieciństwa

2018-02-02
Stefano Terrazzino: Uwielbiam sos pomidorowy. To potrawa mojego dzieciństwa

Tancerz jest miłośnikiem włoskiej kuchni. Twierdzi, że takie potrawy jak pizza czy pasta przypominają mu czas dzieciństwa i rodzinny dom. Przepada zwłaszcza za sosem pomidorowym, który dodaje do makaronu, pizzy lub kanapek.

Stefano Terrazzino urodził się w niemieckim mieście Manheim, z pochodzenia jest jednak Sycylijczykiem. Wychował się na kuchni z ojczyzny swoich rodziców i do dziś ma do niej ogromny sentyment. Tancerz twierdzi, że tradycyjne włoskie potrawy, takie jak pasta czy pizza, zawsze przypominają mu o rodzinnym domu, dlatego tym chętniej je przyrządza.

- Mieszkam w Polsce, nawet kiedy czasami robię sos, który znam z domu, robię i tęsknię, robię sos, żeby mieć ten zapach, czuć dom w domu - mówi Stefano Terrazzino agencji informacyjnej Newseria Lifestyle. 

Jako ulubioną potrawę włoskiej kuchni tancerz wymienia pastę oraz sos pomidorowy.

-  Lubię sos pomidorowy w różnej postaci, czy jest on na pizzy, z chlebem, ogólnie kocham, może nawet sos pomidorowy bardziej niż pastę - mówi Stefano Terrazzino.

Zamiłowanie do włoskiej kuchni nie odbija się jednak negatywnie na sylwetce artysty. Stefano Terrazzino jest przekonany, że szczupłe ciało zawdzięcza swojej pracy tancerza i wokalisty, które zapewniają mu odpowiednią dawkę aktywności fizycznej. Szczególnie wymagające są pod tym względem koncerty, podczas których zarówno wykonuje piosenki, jak i tańczy.

-  Muszę powiedzieć, że to jest jak trzy tygodnie siłowni, jestem po tym cały mokry. Na szczęście mam tak fajny zawód, że pozwala mi zjeść - mówi Stefano Terrazzino.

źródło: Newseria

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter