a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Piątek, 28 lipca 2017
Imieniny: Aidy, Innocentego, Marceli

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Odeta Moro: Jestem życiową optymistką. Jak wstaję o godz. 5.00, to nie krzyczę ani nie płaczę, tylko uśmiecham się do siebie w lustrze

2015-10-26
Odeta Moro: Jestem życiową optymistką. Jak wstaję o godz. 5.00, to nie krzyczę ani nie płaczę, tylko uśmiecham się do siebie w lustrze

Odeta Moro przyznaje, że do każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji stara się podchodzić z pozytywnym nastawieniem. Nie narzeka, nie ma pretensji do losu, a zamiast tego codziennie rano wstaje z uśmiechem na twarzy i wierzy w to, że przed nią kolejny udany dzień. To pomaga prezenterce przetrwać trudne chwile, a takich w jej życiu nie brakuje, zwłaszcza teraz, gdy jej były mąż przebywa w szpitalu.

Michał Figurski ponad miesiąc temu trafił do szpitala z powodu pękniętego naczynia krwionośnego w głowie. Przez kilka dni utrzymywany był w stanie śpiączki farmakologicznej. Dla Odety Moro ta wiadomość była ogromnym ciosem. Dziennikarka wspiera byłego męża w walce o zdrowie i podkreśla, że nawet w momentach, kiedy świat wali jej się na głowę, nie lubi marudzić i użalać się nad sobą.

- Jak wstaję o godzinie 5.00, to nie krzyczę, nie płaczę, tylko wstaję z odrobiną przyjemności. A potem, jak staję przed lustrem, to wmawiam sobie, że ten dzień będzie wyjątkowy i myślę, że to jest najlepsza recepta na dobry dzień - mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Odeta Moro.

Moro twierdzi, że trzeba akceptować to, co zsyła los, i w każdej sytuacji próbować znaleźć złoty środek. Nie można załamywać się niepowodzeniami, tylko wyciągać z nich lekcje na przyszłość. Dziennikarka przyznaje, że jej motorem napędowym są dobre relacje z bliskimi i udane życie zawodowe.

- Trzeba robić to, co się lubi i wtedy łatwiej jest znaleźć uśmiech na twarzy. I nawet w trudnych sytuacjach życiowych, które nam wszystkim się zdarzają, cieszyć się z takich drobiazgów i chwil, które są, a których czasami nawet nie zauważamy - mówi Odeta Moro.

Dziennikarka podkreśla też, że najlepszym lekarstwem na kłopoty jest satysfakcjonująca praca, dlatego z nieukrywaną radością dołączyła do zespołu Radia Złote Przeboje, gdzie wspólnie z Jarosławem Budnikiem i Piotrem Jaworskim prowadzi poranne audycje.

- Mam świetne towarzystwo w radiu i dzięki panom, z którymi siedzę przez te pierwsze trzy godziny każdego mojego dnia, mam lepszy humor - dodaje Odeta Moro.

Newseria Lifestyle

Fot.Newseria

Tagi: dziennikarka, Michał Figurski, Oteda Moro, pozytywne nastawienie, prezenterka, Radio Złote Przeboje, recepta na szczęście, szczęście, udane życie rodzinne, urodzona optymistka

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter