Poniedziałek, 18 grudnia 2017
Imieniny: Gracjana, Bogusława, Laurencji

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

5451fe7b23d89ec590bbdbb6a317f37e

Michał Witkowski: Bawi mnie krytyka moich stylizacji. W portalach nie pracują przecież wielkie krytyczki mody

2017-11-18
Michał Witkowski: Bawi mnie krytyka moich stylizacji. W portalach nie pracują przecież wielkie krytyczki mody

Nie jestem teraz atakowany, bo nie ma za co - mówi pisarz. Twierdzi też, że uodpornił się na hejt i bawi go zwłaszcza krytyka jego stylizacji. Michał Witkowski podkreśla, że w portalach zajmujących się show-biznesem nie pracują krytyczki mody, lecz praktykantki niemające podstaw do oceniania jego kreacji.

Michał Witkowski należy do grona najlepszych, a zarazem najbardziej kontrowersyjnych polskich pisarzy. W swojej prozie porusza niewygodne tematy, nie boi się też publicznie mówić o intymnych szczegółach ze swojego życia. Duże poruszenie wywołała również jego aktywność w roli blogerki modowej - skandal wywołała zwłaszcza stylizacja z czapką z symbolem SS. Michał Witkowski nie ukrywa, że spotyka się z ostrą krytyką, nie tylko ze strony internautów.

- To jest trudne, ale każda gwiazda ma zrąbaną psychikę pod tym względem, bo jeśli ktoś napisałby coś takiego o normalnej osobie, to ona by umarła chyba - mówi pisarz agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Witkowski twierdzi, że osoby publiczne są uodpornione na hejt. Nie biorą do siebie tego typu ataków, choć często się z nimi spotykają. Gwiazdy mają świadomość, że większość fałszywych doniesień na ich temat lub hejterskich ataków żyje w mediach bardzo krótko.

- Każdy ma podejście, że news na jakimś portalu będzie na górze dwie godziny i tyle - mówi Michał Witkowski.

Pisarz przez kilkanaście miesięcy kreował się na Miss Gizzy, autorkę bloga Fashion Patology. Na imprezach show-biznesowych pojawiał się w ekscentrycznych stylizacjach, szeroko komentowanych w mediach modowych. Witkowski porzucił wprawdzie wcielenie blogerki, nie zrezygnował jednak z oryginalnych kreacji. Twierdzi, że to właśnie krytyka jego stylizacji bawi go najbardziej.

- Kto pracuje w portalach? Różne osoby, ale niekoniecznie są to Anny Piaggi czy jakieś wielkie krytyczki mody. Ja, który zęby zjadłem, wydałem 20 tys. na tę stylówę, a nagle jakaś po studiach, świeżo na praktyce będzie oceniała, czy to jest dysonans, czy jest to zamierzone - mówi pisarz.

Michał Witkowski zaznacza jednocześnie, że obecnie nie spotyka się już z tak dużą krytyką jak jeszcze kilkanaście miesięcy temu.

źródło: Newseria

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter