a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
Poniedziałek, 21 sierpnia 2017
Imieniny: Joanny, Kazimiery, Wiktorii

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a

Marcelina Zawadzka: Popełniam ten grzech i jem słodycze. Uwielbiam zwłaszcza czekoladę

2016-05-13
Marcelina Zawadzka: Popełniam ten grzech i jem słodycze. Uwielbiam zwłaszcza czekoladę

Modelka uwielbia słodycze i nie odmawia sobie przyjemności ich jedzenia. Lubi zwłaszcza czekoladę - zarówno w tradycyjnej postaci w tabliczce, jak i w charakterze dodatku do innych słodkości. Modelka twierdzi, że po zjedzeniu czekolady nigdy nie ma wyrzutów sumienia i nie biegnie na siłownię, aby spalić nadmiar kalorii.

Marcelina Zawadzka może się pochwalić idealną sylwetką - jej wymiary to 92/64/91 przy wzroście 180 cm. Modelka wielokrotnie przyznawała w wywiadach, że stara się odżywiać racjonalnie, ale nie dba obsesyjnie o utrzymanie smukłego ciała. Chętnie pozwala sobie na bardziej kaloryczne posiłki, gdy odwiedza rodzinny dom, oraz słodycze.

- Popełniam ten grzech i jem słodycze. Rozpływam się, nawet już mówiąc o tym - przyznaje Marcelina Zawadzka w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Gwiazda programu „Pytanie na śniadanie" uwielbia zwłaszcza czekoladę. Przysmak ten jada w każdej możliwej postaci - zarówno klasycznej tabliczki, jak i w formie dodatku do innych deserów. Lubi nawet połączenie owoców z czekoladą.

- Uwielbiam czekoladę w każdej postaci. Także lody czekoladowe, w środku z czekoladą lub nią oblane - powiedziała Marcelina Zawadzka podczas prezentacji nowych smaków lodów marki Magnum.

Modelka twierdzi, że gdy je czekoladę, nie ma wyrzutów sumienia i cieszy się tą chwilą przyjemności. Zdarza się jej pójść potem na siłownię, aby stracić nadmiar zjedzonych kalorii, ale tylko jeśli rzeczywiście ma taką możliwość i chęć. Nie należy do osób, które skrupulatnie liczą kalorie zawarte w każdym posiłku i sztywno trzymają się diety.

- Słyszałam teorię, że jak się wierzy w to, że się nie przytyje od tego i nie czuje się aż takich emocji, to może się po prostu nie tyje. To taka teoria, teoria bezwzględności co do kalorii, jeśli chodzi o tłuszcz - mówi Marcelina Zawadzka.

Modelka uważa, że w życiu należy mieć odrobinę przyjemności, dlatego nie zamierza karać siebie samej za uleganie słodkiej pokusie.

Newseria Lifestyle

Fot.Newseria

Tagi: czekolada, Marcelina Zawadzka, słodycze

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter