a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Środa, 26 września 2018
Imieniny: Justyny, Cypriana, Euzebiusza

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

5451fe7b23d89ec590bbdbb6a317f37e

Maja Sablewska: Mocno poleciałam tyłkiem po betonie. Sodówka nie ma prawa mi odbić

2017-11-04
Maja Sablewska: Mocno poleciałam tyłkiem po betonie. Sodówka nie ma prawa mi odbić

Prezenterka nie obawia się, że sława uderzy jej do głowy. Zapewnia, że ma wokół siebie ludzi, którzy w razie zagrożenia szybko sprowadzą ją na ziemię. Gwiazda TVN Style podkreśla również, że bardziej podatna na wynikającą z rozpoznawalności zarozumiałość była, gdy pełniła funkcję menadżerki Edyty Górniak i Dody. Koniec tej współpracy był lekarstwem na rodzącą się pychę.

Maja Sablewska bywa mocno krytykowana, głównie ze względu na kontrowersyjne metamorfozy, jakie proponuje uczestniczkom programu „Sablewskiej sposób na modę". Ma jednak również grono wiernych fanek, dla których stanowi wzór do naśladowania. Gwiazda TVN Style nie ukrywa radości z posiadania tak oddanych wielbicielek, przyznaje jednak również, że rola idolki wiąże się z dużą odpowiedzialnością.

- Cieszę się, że mogę być inspiracją dla ludzi, to jest cudowne. Jednocześnie staram się ciągle rozwijać, żeby nie stawać w miejscu, żeby mi po prostu nie odbiło - mówi Maja Sablewska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Prezenterka otacza się ludźmi, którzy dbają o to, by nie zaczęła się zachowywać po gwiazdorsku. To przyjaciele, na których szczerą opinię zawsze może liczyć. Gwiazda nie ukrywa jednak, że nie zawsze była tak odporna na pokusy, jakie niesie ze sobą bycie osobą rozpoznawalną.

- Byłam menadżerką wielkich gwiazd w tym kraju i zarabiałam naprawdę dobre pieniądze. Wydawało mi się, że ludzie będą mnie oceniać poprzez to, jakim jeżdżę samochodem, jaki mam telefon albo gdzie mieszkam - mówi Maja Sablewska.

Gospodyni programu „Sablewskiej sposób na modę" zaczynała karierę w show-biznesie jako menadżerka takich gwiazd jak Doda i Edyta Górniak. Zakończenie tej współpracy całkowicie zmieniło jej sposób patrzenia na siebie i rzekomy prestiż, jaki daje praca w show-biznesie. Przestała wierzyć, że współpracując z gwiazdami, zyskuje uznanie w oczach innych ludzi.

- Mocno poleciałam tyłkiem po betonie, gdy moja współpraca z gwiazdami się skończyła, ale wtedy zbudowałam zupełnie nowy fundament i on daje mi granicę, której nie przekraczam. Ta sodówka nie ma prawa mi odbić - mówi Maja Sablewska.

Dziś dawna menadżerka sław polskiej muzyki sama ma status gwiazdy. Zapewnia jednak, że uodporniła się na pokusy show-biznesu, choć obecnie ma większe powody do posiadania przesadnego mniemania o własnej osobie.

- Może właśnie dlatego, że tam byłam blisko gwiazd, teraz jestem daleko - mówi Maja Sablewska.

źródło: Newseria

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter