a5c19964ae82e0426bbdb1412a954a3a
a3c788c57e423fa9c177544a4d5d1239
Środa, 22 listopada 2017
Imieniny: Cecylii, Marka, Maura

szybkajazda.pl - portal lifestylowy/Twój portal lifestylowy

RSSStrona startowa
Dodaj jako startową

UWAGA! Strona zawiera treści o tematyce erotycznej,
przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.
Jeżeli nie ukończyłeś jeszcze 18 lat, kliknij "Rezygnuję" i opuść to miejsce. Klikając "Wchodzę" oświadczasz, że jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści erotyczne z własnej, nieprzymuszonej woli.

Karolina Malinowska: to, że obchodzę Halloween, nie oznacza, że nie tęsknię za bliskimi, których już ze mną nie ma

2017-11-13
Karolina Malinowska: to, że obchodzę Halloween, nie oznacza, że nie tęsknię za bliskimi, których już ze mną nie ma

Podejście części Polaków do Halloween modelka uważa za zbyt radykalne. Jej zdaniem zabawy i maskarady nie oznaczają rezygnacji z polskich tradycji z okazji Wszystkich Świętych. Gwiazda uważa ponadto, że Halloween może być dobrym sposobem na oswojenie dzieci z tematem śmierci.

Z badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Mars Polska wynika, że w tym roku Halloween zamierza świętować blisko 25 proc. Polaków w wieku od 16 do 35 lat. Do grupy tej należy Karolina Malinowska, choć do niedawna była przeciwniczką tego pochodzącego z USA zwyczaju. Modelka twierdzi, że samo Halloween jej nie przeszkadza, ma natomiast ambiwalentny stosunek do wszelkiego rodzaju mód, które przychodzą do Polski z innych kultur.

- Do Halloween byłam trochę przyzwyczajona, dlatego że mieszkałam przez jakiś czas w Stanach. Mnie to absolutnie nie przeszkadza - mówi Karolina Malinowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Modelka jest zdania, że śmierć jest tematem, który można oswajać na wiele sposobów, Halloween natomiast jest jednym z nich. Dlatego nie zabrania swoim synom uczestniczenia w październikowych maskaradach.

- Jeśli mamy straszyć dziecko tylko tym, że gdy będzie niegrzeczne, to pójdzie do piekła albo że wampir jest taki straszny, to szczerze wolę je przebrać za tego kościotrupa, niech lata po klatce i zbiera cukierki - mówi Karolina Malinowska. 

Gwiazda jakiś czas temu uświadomiła sobie, że halloweenowe zabawy nie muszą być równoznaczne z rezygnacją z polskich tradycji z okazji 1 listopada oraz lekceważeniem pamięci o zmarłych. Jej zdaniem uczestniczenie w maskaradzie jednego wieczoru nie wyklucza odwiedzania grobów bliskich, którzy odeszli i wspominania ich. Modelka nie zgadza się z protestami kościoła wobec halloweenowych tradycji.

- Jesteśmy dziwni i bardzo radykalni, pytanie tylko po co? Niech każdy obchodzi sobie różne rzeczy tak, jak chce, bo to, że ja obchodzę Halloween, nie przeszkadza mi w tym, że tęsknię za moimi bliskimi, których już dzisiaj ze mną nie ma. Dla mnie to jest tak proste - mówi gwiazda.

Halloweenowe zabawy polubiła nawet 85-letnia babcia modelki. Zawsze przygotowuje duże ilości słodyczy z myślą o dzieciach, które w wigilię Wszystkich Świętych mogą odwiedzić jej mieszkanie. W rodzinie Karoliny Malinowskiej równie wesoło obchodzone są również mikołajki - w tym dniu modelka wraz z przyjaciółkami organizuje zazwyczaj spotkania dla dzieci.

- Nazywamy to bardzo brzydko, bo nazywamy to „wspólnym pierniczeniem", czyli dzieciaki pieką z nami pierniki, które później wieszamy na choince - mówi Karolina Malinowska.

źródło: Newseria

Podziel się
ocena 0,00
Czytaj także


Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...

Asset4us rapport

NewsletterZapisz się na newsletter!

Newsletter